March 21st, 2014

Лесьмян. Бессонная ночь.

Болеслав Лесьмян

Noc bezsenna

Świeci woda o północy,
Księżyc okna przewiał wskroś.
Pełen mocy i niemocy
Księżyc okna przewiał wskroś.
Bezimienne i ponure
Idą ku mnie poprzez chmurę:
Mrok - po pierwsze, blask - po wtóre,
A po trzecie - jeszcze ktoś.

Gdy tak słucham przyczajony,
Ktoś zapukał raz i raz,
W moje wrota z tamtej strony
Ktoś zapukał raz i raz,
Kto tam puka w moje wrota?
ŤTo - my: Wicher i Tęsknota,
I ja - Ciemność spopod płota,
Otwórz prędzej, bo już czas!ť

Otworzyłem w imię Boga -
Wszystko troje wbiegło snadź!
Tętni pułap i podłoga:
Wszystko troje wbiegło snadź!
I zdobywszy łoże moje,
Co zna nocne niepokoje,
Wszystko troje, wszystko troje
Legło rzędem, aby spać.

ŤRazem z tobą będziem spali
W jednym łożu za pan brat.
Niech się przyśni sznur korali
W jednym łożu za pan brat!ť
Wicher prze sen w bok się miota,
Jęczy Ciemność spopod płota
I przeciąga się Tęsknota,
Ziewająca w cały świat!


Бессонная ночь.

Светится вода полночи
Месяц воду льёт в окно.
Полон немощи и мощи,
Месяц воду льёт в окно.
Безымянные, понуро
Близятся из тучи хмурой
Чёрный мрак и Блеск лазури,
Кто-то с ними заодно.

Затаясь, я слышу – кто-то
Постучался раз и раз
Из ночи в мои ворота
Постучался раз и раз,
Кто стучит в мои ворота?
« Мы тут – вихорь и забота
С нами – тьма из-под заплота,
Отворяй, подходит час!»

Отворил во имя божье-
Все втроём вбежали враз!
Половицы било дрожью:
Все втроём вбежали враз!
Ложе заняли собою,
Моё место непокоя,
И все трое, и все трое
Улеглись со мною враз.

« Этой ночью мы с тобою
Вместе будем ночевать.
Сны придут к тебе гурьбою,
Вместе будем ночевать!»
Сонный Вихорь в бок толкает,
Тьма скулит, не умолкает,
И Забота всё зевает
И не хочет засыпать!