August 23rd, 2014

(no subject)

Edward Stachura
Biała lokomotywa
________________________________________
Sunęła poprzez czarne łąki
Sunęła przez spalony las
Mijała bram zwęglone szczątki
Płynęła przez wspomnienia miast
Biała Lokomotywa

Skąd wzięła się w krainie śmierci
Ta żywa zjawa istny cud
Tu pośród pustych marnych wierszy
Tu gdzie już tylko czarny kurz
Biała Lokomotywa

Ach czyj ach czyj to jest
Tak piękny hojny gest
Kto mi tu przysłał ją
Bym sie wydostał stąd
Białą Lokomotywę

Ach któż no któż to może być
Beze mnie kto nie umie żyć
I bym zmartwychwstał błaga mnie
By mnie obudził jasny zew
Białej Lokomotywy

Suniemy poprzez czrne łąki
Suniemy przez spalony las
Mijamy bram zwęglone szczątki
Płyniemy przez wspomnienia miast
z Białą Lokomotywą

Gdzie brzęczą pszczoły pluszcze rzeka
Gdzie słońca blask i cienie drzew
Do tej co na mnie w życiu czeka
Do życia znowu nieś mnie nieś
Biała Lokomotywo

Эдвард Стахура

Белый Локомотив

Промчался полем, чёрным лугом
Летел через спалённый лес
Мимо ворот сожжённых в уголь
Плыл сквозь воспоминанья мест
Белый Локомотив

Откуда он в краю умерших
Оживший призрак, чудо - быль
Тут посреди никчемных виршей
Тут где чернеет только пыль
Белый Локомотив

Ах чья ах чья та весть
Прекрасный щедрый жест
Кто мне её прислал
Что вырвался оттуда
Белый Локомотив

Ах кто же кто же может быть
Что без меня не может жить
И как из мёртвых встав просил
Чтоб пробудил меня призыв
Белого Локомотива

Помчимся полем чёрным лугом
Помчимся сквозь спалённый лес
Мимо ворот сожжённых в уголь
Через воспоминанья мест
с Белым Локомотивом

Где звон пчелиный, плеск речной
Где солнца блеск и тень ветвей
К той, что свиданья ждёт со мной
В жизнь новую неси меня
О, Белый Локомотив