April 29th, 2019

Мариуш Тенерович. Сага о людях...

Mariusz TENEROWICZ
SAGA O LUDZIACH NIOSĄCYCH ZŁOM
Pordzewiały kontener podwórka; pogrzeb przedmiotów
w życiu których byliśmy tylko epizodem: obole
zgniecionych puszek położone na druciane oczy wiekowego
wózka, stare żelazko – order na korpusie poległej pralki

naszyjnik gwoździ, kropidło z prętów, skrzypiący katafalk
pchany pod górę zmurszałą parą rąk, oślepły czajnik rozhuśtany
na drucie dzwoni głucho na Anioł pański – jest dokładnie samo południe
i słońce przeciera promieniami nazwy marek i fabryk, daty

produkcji, lata gwarancji, odczytuje braillem – sepulkralne
sentencje alfabetu patyny i sadzy. Za wzgórzem skup złomu
i kolorowych metali, skrzypiący katafalk wózka jak
blaszany koń trojański wtacza się do rdzawego miasta

jest epizod zapamiętany na zawsze; oczy ludzi z popiołu
blask wydawanych monet, trumienny portret na zużytej emalii

Мариуш Тенерович
Сага о людях, несущих лом

Ржавый контейнер двора; захоронение предметов,
в жизни которых мы были только эпизодом: оболы
смятых банок положенные на проволочные глаза древней
тележки, старый утюг - орден на корпусе павшей стиральной машины

ожерелье гвоздей, кропильник из стержней, скрипящий катафалк,
толкаемый парой морщинистых рук, слепой чайник, качаясь
на проволоке, глухо звонит на Ангелус - ровно полдень,
солнце протирает лучами названия марок и фабрик, даты

изготовления, годы гарантии, читает брайлем - могильные
сентенции - алфавит патины и сажи. За холмом скупка лома
и цветных металлов, скрипучий катафалк тележки
как жестяной троянский конь вкатывается в ржавый город

есть эпизод, который запомнился навсегда; глаза людей из пепла,
блеск выдаваемых монет, кладбищенский портрет на истёртой эмали